środa, 19 czerwca 2013

Dipy : z fety i z rukoli

Dipy czyli sosy lub smarowidła. Do chleba i do maczania czegokolwiek w nich: warzyw, chipsów, chlebków, krakersów.... Do domu, na party i piknik....


Fetadip

- 4 papryki
- 50 g. orzeszków piniowych
- 1 ząbek czosnku
- oliwa
- 150 g fety

Piekarnik rozgrzać do 250 stopni. Paprykę podzielić na 4 części i grillować aż zrobi sie czarna i bąblasta, ok 20 min. Potem przełożyć do worka lub gdzieś indziej zamknąć, będzie sie lepiej ściągać skórkę. Obrac.
Zmiksować paprykę z reszta składników bez fety. Ta kruszymy juz na koniec. I gotowe.


Dip z rukoli

- 25 g rukoli
- 100 g kremowego serka
- 200 ml smietany
- 1 ząbek czosnku, zmiażdżony
- 50 g. pamezanu

Posiekać rukole. Zmiksować. z reszta składników

Salatka z makaronem, brokułem i niebieskim serem

Następna sałatka. Ostatnio mam tylko na nie ochotę.


Skladniki:

- 250 g. brokułów
- 400 makaronu penne
- 2 łyżki soku z cytryny
- 100 g orzechów włoskich, posiekanych
- 2-3 łyżki szczypiorku
- 100 g. rukoli
- 150 g niebieskiego sera np. roquefort ale może byc tez inny
- 3 łyżki oliwy

Brokuły podzielić na różyczki i ugotować. Makaron ugotowac. Wszystkie sladniki wymieszac. Doprawic.
Ready to eat.


Salatka z kurczakiem

Salatka obiadowa. W przepisie sos jest z tunczykiem ale ja jednak z niego zrezygnowalam. Ogolnie salatka smaczna i sycaca.


Skladniki:

- 150 g haricots vert lub szparagowki
- 400 g bialej fasoli
- pieczony kurczak
- ogorek
- 230 g malych pomidorków
- 3 łyżki oliwy
-2 lyzki soku z cytyny
- salata rzymska
- jajka - po 1dnym na osobe
- 2 zielone cebulki
- czarne oliwki
- pieprz, sól

Sos:

- puszka tunczyka
- 2 lyzki kaparów
- 3 lyzki majonezu
- 75 g smietany lub jogurtu
- 2 lyzki sosku z cutryny

Fasolkę ugotować. Fasole białą odcedzic. Kurczaka rozebrac na małe kawałki.Ogórka pokroić na małe kawałki, pomidorki na pól. Wymieszać wszystko razem. Doprawić. Sałatę ulozyc na talerzach. Na to nakładać sałatkę, Przybrać kawałkami jaj, posiekana zielona cebulka i oliwkami.

Zrobić sos. Wszytko razem wymieszać z odcedzonym tuńczykiem. ( u mnie bez ). Sos serwować z sałatką. Polewać już bezpośrednio na talerze.




sobota, 25 maja 2013

Salatka z bobu i groszku

Zielone za stole, zielone za oknem. Gram w zielone. i b.mi ta sałatka smakowała. Dodatek mięty jest genialny w tym połączeniu. Mniam.

- 300 g groszku zielonego świeżego lub mrożonego
- 200 g bobu, jw
- cytryna
- 1 łyżka miodu
- 5 łyżek oliwy
- listki mięty 15g
- 300 g. endywii ale ja dałam młody szpinak, można by i rukole albo inna roszponkę
- 100 g. fety

I tak:  gotujemy bób i groszek. Bób 8 min, groszek 4. Bób obieramy jeszcze z łupinki żeby tylko zielony środek był. Wsypujemy razem z groszkiem do salaterki. Cytrynę wyciskamy, dodajemy mi;od i oliwe. Robimy z tego dressing. Listki mięty kroimy.Dodajemy do strączkowatych, solimy, pieprzymy. Dodajemy endywie/szpinak/salate, polewamy dressingiem, mieszamy. Posypujemy pokruszona feta i delikatnie mieszamy raz jeszcze. Posypać na koniec miętą






poniedziałek, 20 maja 2013

Prosta salatka z buraczkow

Gram w kolory. Na talerzu chce mieć kolorowo i świeżo. Za oknem plucha jednak jest juz bardzo zielono i kwieciście. Maj- najzimniejszy ever, wszystko spóźnione to jednak na straganach same pyszności. Obżeram sie szparagami, szpinakiem i różnorakimi owocami. Truskawki nadają sie jeno na koktajl.
W weekend stwierdziłam ze chociaż wciąż zimno to ja mam ochotę tylko na sałatki.
Najpierw zrobilam zlatke z mlodych ziemniaków ze szparagami- zielonymi. B. prosta:
ziemniaki gotujemy i kroimy na małe kawałki do tego 2 jaja na twardo, pól pęczka szparagów w cząstkach (takze ugotowanych), pęczek szczypiorku i majonez.  Palce lizac.
Na drugi dzień z pozostałych szparagów i ziemniaków robimy tortille/frittata/omlet. A dodatkiem jest wiosenna sałatka z buraczków.

Potrzebujemy:

- 2-3 buraków ugotowanych/upieczonych
- pare korniszonów
- gasc listkow szpinaku lub innej salaty
- pol paczki fety
- pol cebuli 
- oliwa i ocet balsamico
- troszke koperku
- można jakichś ziaren wrzucić

Buraki, fete i korniszony  kroimy w kostkę. W misce mieszamy buraki, korniszony, i fetę. Dodajemy pokrojona w talarki cebule. Dodajemy porwane liscie szpinaku. dajemy trochę oliwy, troszkę octu, trochę koperku. Mieszamy i możemy juz cieszyć oczy kolorami i smakiem.








poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Kotlety z kalafiora

Po powrocie miałam głownie ochotę na jakieś proste szybkie wegetariańskie żarcie. Na kurę spojrzę może za miesiąc a może i dłużej. teraz od paru dni jest cieplej wiec mam większą ochotę na sałatki. Dzis np. zrobiłam grecka tyle ze wzbogacam ja cieciorka żeby była pożywniejsza i bardziej sycąca.
Kotlety zrobiłam zaraz po, sa bardzo proste, szybkie do zrobienia i smaczne.

Skladniki:

- pol kg kalafiora
- cebula
- 1-2 jaja
- 2 lyzki maki
- platki kukurydziane lub inna panierka
- 2 lyzki ketchupu

Kalafior ugotować na pól twardo, dobrze odcisnąć przez gazę, rozgnieść - ja gazy niet ale później dałam po rozgnieceniu go, bułki tartej żeby kotlety dało sie lepiej formować. Cebule pokroić, podsmażyć i dodać do kalafiora. Wbić jaja/o, dodać make, ketchup i doprawić sola i pieprzem. Dobrze wyrobić. Formować kotleciki, obtoczyć je w pokruszonych płatkach czy innej panierce, lekko spłaszczyć i usmażyć.

i powroty

Wróciliśmy z wojaży. Bylo krótko ale intensywnie. przede wszystkim gorąco i było cudownie znaleźć sie w środku lata w marcu. Plaza i palmy. Kaktusy. I owoce pyszne, i soki z nich. Kuchnia meksykańska opiera sie głownie na plackach, tortillach. Sa to placki kukurydziane i smakuje zupełnie inaczej niż te kupowane tutaj.Nie wiem, albo są czysto z maki kukurydzianej czy coś do nich dodają, nie wiem ale smakują inaczej.
Po kilku dniach przestały mi smakować. Smak maja bardzo wyrazisty i może dlatego dlatego leja tyle sosu chilli żeby go zagłuszyć ;) Sos dodaje się samemu wiec ja robiłam najpierw ''probe małego palca'' Odrobinę próbowałam i decydowałam czy i ile tego sosu użyć. Ostrrrrre.
Placki są w rożnych formatach. Przeważnie z jakimś miechem,serem i do tego avocado i salsa czyli sos.
Nad morzem jedliśmy oczywiście ryby i owoce morza, pycha. Odkryslimsy tez ze maja tez cos nazywanego ''torta'', jest to buła- ciepła, z miechem ( u nas zawsze to była kura ) i dalej tak jak placki. w każdym razie bez tego przebijającego się smaku.
Co mnie strasznie wnerwiało było tez to ze dodaj do sałatek kolendrę której nie lubię Niestety nie wiedziałam po jak sie to cholerstwo po hiszpańsku nazywa.Tak wiec trochę tej kolendry pojadłam i lekko sie do nie przekonałam. Co nie znaczy ze ja bede używać.
Śniadanie wielkanocne było skromne: po 2jaja z sola i czarna kawa. na placki które podają zamiast chleba sie nie zdecydowałam...

parę fotek tego cośmy pożarli :)



                                                            Jajecznica meksikana



                                              Tortille pod pierzynka ze śmietany i salaty



Salatka z owoców morza, z kolendra ;(




                                                       Tortille w sosie pomidorowym


Rybka



                                                                      Inna rybka


Sosy do wyboru





środa, 20 marca 2013

Sałatka z dzikim ryżem

I ostatnia sałatka. Na każdą okazje :)
Dziki ryż nie jest właściwie ryżem. Za Wiki:  Zizania wodna (Zizania aquatica). Szerzej znany jest pod zwyczajową nazwą dziki ryż lub owies wodny. Pochodzi z Ameryki Północnej. Jedli go Indianie.
Dodaje sie go przeważnie do zwykłego ryżu, ja użyłam tylko jego.
Przepis z ''Wróżki'' Myślę ze zwykły ryż tez by się nadal. ten jest dosyć drogi. No ale tez zdrowszy...

Ryż ugotować wg przepisu na opakowaniu. Seler naciowy pokroić w ukośne paski. 2 marchewki obrać i pokroić w słupki. Warzywa zblanszować w malej ilości wody z dodatkiem odrobiny cukru.Odcedzić, ostudzić. Pól szklanki orzechów włoskich posiekać.
Zrobić sos z 3 łyżek śmietany i 2 łyżek majonezu + sok z całej cytryny. Doprawić sola i pieprzem, ewentualnie odrobina miodu. Ryż warzywa, orzechy i sos wymieszać. Dodać pęczek posiekanego szczypiorki i pęczek koperku. Odstawić na min. godzinę do przegryzienia.







PS: Dań świątecznych nie będzie w tym roku bo i mnie nie będzie. Lecimy już pojutrze.

Salatka w wedzonym pstrągiem

Ta sałatka powędrowała ze mną do pracy. Treściwa i syci na długo. Bodajże ze ''Zwierciadła'' Fajnie się tu żurawina kombinuje. Chyba w ogóle będę częściej kupować żurawinę, pyszna jest.

Skladniki:

- wędzony  pstrąg
- 2-3 łodygi selera naciowego
- awokado
- 50 g kapusty pekińskiej
- 50 g rukoli, niekoniecznie
- 100 g twardego koziego sera
- 1/3 łyżeczki czerwonego pieprzu - ja nie dałam
- 2-3 łyżki żurawin

Dressing: sok z cytryny, 2-3 łyżki miodu, 1/3 łyżeczki soli

Z oliwy, miodu i soku z cytryny zrobić dressing. Wymieszać rukole, kapustę, pokrojone w plasterki awokado. Dodać pokrojonego w plasterki selera oraz obrane ze skóry i ości kawałki pstrąga. Całość posypać startym na tarce serem, skropić sosem. Posypać pieprzem i żurawinami.

Zdjęcia nie ma bo zjadłam :D


Carpaccio z buraczków

Detoksu dzień 10siaty i ostatni. Pomimo zimna udało się. Lekko poszło i było smacznie. Glodu nie cierpiałam :) Pogryzałam orzechy,morele itp. A także codziennie jadłam sałatki, na lunch i na obiad.
To carpaccio było moim daniem obiadowym.
Chyba wszyscy znają, to juz w sumie klasyka. Ale jaka dobra....
Dla tych co nie znają:

Buraczki zawinięte w folie upiec w piekarniku. Piec do miękkości 40-45 minut. Upieczone obrać i pokroić na cienkie plasterki, ulozyc na płaskim talerzu. Posypać kozim serem lub fetą. Posypać orzechami włoskimi, lub jakimiś innymi. 3 łyżki oliwy wymieszać z 3 łyżkami dobrego octu balsamicznego, dodać łyżkę miodu i sól, pieprz. Tym dressingiem polać całość. Posypać ewentualnie jeszcze rukolą czy jakąś inna roszponką.





niedziela, 10 marca 2013

Zapiekanka kokosowa

Przy niedzieli podzielę się tez z wami przepisem na coś słodkiego.
Następny przepis z kokosem w roli głównej, tym razem naprawdę go czuć. Zapiekankę kroi się w nieduże kwadraty i tym sposobem mamy znów pełną.puszkę na ciastka. Na cały tydzień :)




- 100g miękkiego masła
- 1/2 szklanki cukru
- 3 jajka
- 165 g mleko kokosowego ( mala puszka)
- 60-70 ml niesłodzonego mleka skondensowanego - ja dałam słodzone ale mniej cukru
- 1 łyżka likieru kokosowego  lub rumu- malibu - nie dalam
- 2 łyżki maki pszennej - ja dałam więcej bo mi się rzadkie wydawało
- 150-200 g wiórków kokosowych
- szczypta soli

Rozgrzewamy piekarnik do 180stopni C. Prostokątną formę 30-40 cm wyściełamy papierem do pieczenia.
Masło ucieramy z cukrem do białości, wbijamy kolejno jajka, ucierając na gładką masę po dodaniu każdego. Zmniejszamy obroty miksera, dodajemy mleko kokosowe i skondensowane oraz likier, ucieramy razem 2 minuty. Wsypujemy make, wiórki i sól. Mieszamy wszystko razem. Mase wylewamy na blachę i pieczemy 25-30 minut. Ciasto ma sie przyrumienić przy brzegach. Zostawiamy chwile w piekarniku przy otwartych drzwiczkach po czym wyciągamy i zostawiamy do ostygnięcia. Następnie ja kroimy jak nam sie podoba i ewentualnie ozdabiamy ja gorzka czekolada.







Meksykanskie nachos

To danie robię raz na jakiś czas ale dotychczas nie udało sie go zamieścić. Teraz akurat super pasuje bo ja, za dwa tygodnie wyjeżdżam do Meksyku :)))) Będę miała okazje spróbować na miejscu. A także różnorakie tortille. To jednak za 2 tygodnie.
Na razie jednak od jutra zaczynam detox który zaplanowany byl wczesniej niz wakacje :)
Od jutro zero węglowodanów, słodkości, kawy i innych takich. Warzywa, owoce, ziarna, orzechy, nabial. 10 dni. Zakupy zrobione. Start od sniadania.
Wracając do przepisu. Jest super prosty, smaczny i ładnie wygląda. Polubią go dzieci, jeśli się im powie ze na obiad będą chipsy. Bo to właśnie się je: nachos. Zdrowy ''fast food''

Skladniki:

- 2 puszki czerwonej fasoli
- duza paczka tortilli - chipsów
- 200 g. tartego sera
- 1 ub 2 awokado
- 2 łyżki soku z cytryny
- 1 czerwona cebula lub 2 szalotki
- 2 pomidory
- 125 ml. kwaśnej śmietany
- chili w proszku lub papryka
- kolendra do posypania ( jak ktoś lubi )

Fasole podgrzac i trzymać ciepłą. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Chipsy wsypać do żaroodpornego  naczynia, posypać serem. Włożyć do piekarnika do czasu jak ser się stopi. W tym czasie, obrać avocado, zrobić z niego pure i dodać sok z cytryny.  Cebule drobno pokroić. Pomidory, sparzyć i obrać, pokroić w kosteczkę. Wymieszać cebule i pomidory z avocado.  Tortille wyłożyć na talerze, na to wyrzucić fasole. Nałożyć na to jeszcze pure z avocado i kleksy śmietany. Posypać chilli i kolendra.
Można ewentualnie dodać pol pomidorów i cebuli do avocado i reszta później także posypać danie.
Można także najpierw na talerz położyć fasole i na to chipsy, reszta jw.










sobota, 23 lutego 2013

Duszone ogórki z klopsikami

To jest przepis do którego wracam. Za pierwszym razem byłam ciekawa ogórków na ciepło, w końcu przeważnie używa sie ich do sałatek i mało jest potraw gdzie je sie gotuje. Byłam wiec mile zaskoczona efektem. Danie jest smaczne i nie za ciężkie.
Do tego dania daje sie ogórki gruntowe, tych jeszcze nie ma, wiec dałam zwykle. Zamiast mięsa wołowego używam drobiowego, dalej tak jak w przepisie.

Skladniki:

- 1,2 kg ogórków gruntowych
- 40 dag mielonego miesa
- 1 duża marchew
- 1 cebula
- 1 jajko
- 100 g śmietany kremówki
- 1,5 szklanki rosołu 
- 1 pęczek koperku
- 2 łyżki tartej bułki
- 2 łyżki oleju
- 1 łyżka masła
- 1 łyżka mąki
- odrobina pokruszonej papryczki chilli
- sól i pieprz

Mielone mięso zagnieść z jajkiem, bułką tartą i pokrojoną drobno cebulą. Doprawić solą i pieprzem, uformować małe klopsiki,
Umyć i ubrać marchew i i ogórki. Ogórki pokroić na polówki. Usunąć środki z pestkami ,miąższ pokroic na niezbyt duże kawałki. Marchew pokroić w kostkę. Rozgrzać olej na patelni, smażyć klopsiki 5 minut, zdjąć z patelni. Dusic przez chwile ogórki na tym samym tłuszczu, wlać rosół, gotować 10 min. Po 5 minutach dodać marchew i klopsiki. Wlać śmietanę , doprawić chilli i solą. Zagnieść mąkę z tłuszczem, wrzucić do sosu, zagotować.Dodać drobno posiekany koperek.













środa, 13 lutego 2013

Filtety z kury z nerkowcami

Miałam ochotę na mięsko. Filetów z indyka nie było wiec wzięłam kurze. Co do przyrządzenia. wybór padł na ''kure ala India'' z nerkowcami. Lubie te orzeszki same i pamiętam ze bardzo mi smakowało danie w Tajlandii gdzie także były kawałki kurczaka i orzechy. To danie jest jednak inne


Skladniki:

- 4 pojedyncze piersi z kury
- 200 ml jogurtu
- 1/2 łyżeczki startego świeżego imbiru
- 1 łyżeczka zmielonej kolendry (ketoembar)
- czubek noża zmielonych goździków
- 2 łyżeczki czarnego pieprzu
-1 cebula
- 50 g nerkowców
- 1/2 lyzeczki chilli
- 1 łyżeczka kurkumy
- maslo 50 g
- pietruszka do posypania

Piersi kury położyć w misce gdzie będą sie marynowały. W miseczce wymieszać jogurt, z imbirem, kolendra, goździkami i pieprzem. Wymieszać i wylać na filety. Przykryć naczynie folia spożywczą i wstawic do lodówki na 24 h,  w tym czasie raz je obracając. ( ja marynowałam jeno 7 h )
Cebule obrać, pokroić na mniejsze kawałki i wrzucić do blendera z polowa nerkowców, chilli. kurkuma i 3/4 szklanki wody. Zmiksowac.
Filety wyjąć, obetrzeć z jogurtu. Masło rozgrzać, podsmażyć kurę z dwóch stron. Marynatę jogurtowa wymieszać z mieszanka cebulowa. Dodać soli. Wylać całość na kurę i dusić 20 min, od czasu do czasu mieszając. Wyjąć na talerze posypać reszta nerkowców i pietruszka.
Podawać z ryżem lub ziemniaczkami.




 Kury nie widać ;p



.

Czerwona cebula z porto

Robiłam już konfiturę z cebuli :
 http://aconaobiad.blogspot.nl/2011/04/konfitura-z-karmelizowanej-czerwonej.html
po tym jak w Anglii zachwyciłam sie smakiem chutney z tejże. Zobaczyłam jednak inny przepis, w magazynie ''Kuchnia'' i postanowiłam go wypróbować. Jest równie dobry jeśli nie lepszy. Ja w każdym razie jestem fanka takiej cebulki która pasuje i do sera i do pasztetów a i sama na chlebie jest dobra.
W przepisie, jak i w tytule jest porto,ja jednak użyłam wina Muskat bo to akurat kupił tego dnia mój luby.
Pasowało dobrze, ale następnym razem zrobię dla porównania z porto.
Wyszedł mi jeden duży i słoik i jeden mały, dałam trochę więcej cebuli niż jest w przepisie.
Dalam tez mniej oliwy, zalecane jest jeszcze dodanie do słoika z łychę ale to już odpuściłam.

Składniki:

- 2 łyżki masła
- 2-3 łyżki oliwy - ja dałam 1
- 40 dag czerwonej cebuli pokrojonej w plasterki ( lub półplasterki )
- 4-5 gałązek tymianku
- 1 listek laurowy
- 2-3 łyżki cukru muscovado (?) ja dałam brązowy
- świeżo zmielony czarny pieprz
- 7-8 dag posiekanych suszonych sliwek
- sok z pól pomaranczy
- 3 łyżki dobrego octu balsamicznego
- 100 ml porto

W rondlu rozgrzewamy masło i polowe oliwy. Wkładamy cebule, przykrywamy i szklimy na małym ogniu prze 10 min. mieszając od czasu do czasu. Dodajemy gałązki tymianku, listek laurowy i cukier, przyprawiamy do smaku sola i pieprzem. Bez przykrywki smażymy jeszcze 10-15 min aż do miękkości, od czasu do czasu mieszając. Dodajemy śliwki, sok, ocet, porto. Dusimy na małym ogniu aż większość odparuje. Po zdjęciu z ognia mieszamy z  reszta oliwy ( lub nie ), przyprawiamy do smaku. Przekładamy do słoików i jeśli ma stać dłużej pasteryzujemy.









sobota, 9 lutego 2013

Kokosanki z platkami owsianymi

Pieczenie ciasteczek mi sie spodobało. Można mniej spieprzyć niz przy cieście, szybko sie robi i piecze, można dac do puchy i mieć radochę wyjmując każdego dnia, gdy najdzie ochota, ciastko.
Przepis z magazynu ''Kuchnia'', temat kokosowy wiec jeszcze mam pare przepisów do wypróbowania.

Skladniki:

- 8 lyzek masla
- 1/2 szklanki cukru trzcinowego
- 1/2 szkl. zwyklego cukru
- ziarenka 1 laski wanilii - nie posiadałam
- 1 jajko
- 1 szklanka maki pszennenj
- 1 szkl.pokruszonych płatków kukurydzianych
- 1 szkl. płatków  owsianych górskich
- 1,5 szkl.wiórków kokosowych
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki soli

Rozgrzać piekarnik do 180 stopni. Zmiksować masło z oboma rodzajami cukru oraz ziarenkami wanilii. Wbijamy jajko i ucieramy aż masa będzie puszysta i gładka. Łączymy pozostałe składniki i dodajemy do masy, mieszając drewniana łyżką (?) Blachę wyścielamy pergaminem i łyżeczka kładziemy na niej porcje ciasta ( 1lyzeczka = 1 porcja) Zachowujemy odstęp, bo ciastka wyrosną. Pieczemy 12 min. na zloty kolor.
Upieczone kokosanki zdejmujemy z blachy i studzimy.




Makaron z Łososiem

A propos tego przepisu przypomniała mi sie historia jak bylismy w Anglii u znajomych. Przyjechaliśmy pózno, trzeba było coś zjeść zanim pójdziemy zwiedzać miasto i knajpy ;) Peter usmażył łososia, zrobił to szybko raz dwa po każdej strony. Ja nie przepadam za surowizna ale nie chciałam go urazić wiec zaproponowalam ze z resztek ich lunchu, makaron i sos pomidorowy, zrobie dla wszystkich kolacje
( i posmaze tego łososia jeszcze troche).
Potem sie okazał ze w sosie pomidorowym była tez biała fasolka i jakieś warzywka ale wszystko sie super skombinowało Choć do teraz myślę jak ta fasola z tym łososiem....?

Wiec teraz bez fasolki, prostota na szybki obiad.
Gdy się nie chce gotować ale chce się coś smacznego i nie pospolitego.
Do tego białe wino, jakaś sałata z winegretem , świece i już uroczy obiad we dwoje.


Dla dwóch osób:

- 150g świeżego lososia bez skóry
- sól
- oliwa
- 4 ząbki czosnku
- makaron: linguini, tagliatelle lub spaghetti.............. lub jak u mnie świderki ;)
- parmezan
- świeży tymianek -1-2 łyżki

Łososia pokroić na małe kawałki  i posolić. Na łyżce oliwy podsmażyć posiekany czosnek, dodać łososia, usmażyć. Makaron ugotować, odcedzić przełożyć na patelnie, dokładnie wymieszać z ryba. Wsypać parmezan i tymianek, doprawić do smaku. Podawać natychmiast.






Ziemniaki faszerowane

Przepis z kalendarza. Trochę był zonk z tymi ziemniakami bo gotowałam tyle ile napisali tj. 15 min ale ziemniaki jeszcze były surowawe i trudno sie je drążyło ( luby drążył i narzekał ze twarde) potem ziemniaki doszły w piekarniku (chyba z 40 min je piekłam) ale jako farsz dałam tylko pieczarki bez miąższu bo ten byl surowy i poleciał do kosza. Zresztą i tak by sie nie zmieścił.

- 8 duzych ziemniaków
- 40 dag. pieczarek
- 2 łyżki masła
- duża cebula
- jajko
- tarty parmezan

Ziemniaki wrzucić do wrzącej wody. Gotowac 15 min ( ale lepiej dłużej....) , odcedzić, wystudzić, ściąć wierzchy ( lub przekroić na pól i te polówki drążyć ) i wydrążyć łyżeczką miąższ. Zostawic ok 1cm przy skórce.
Cebule poszatkować, poddusić na maśle dodać poszatkowane jak najdrobniej pieczarki. Smażyć,dodając do smaku sól i pieprz oraz cześć wydrążonego miąższu ziemniaczanego. Wystudzić  farsz. Do wystudzonego dodaj jajko, wymieszać ( chyba zapomniałam dać tego jaja ;)
Napełniać farszem wydrążone ziemniaki, wierzch posypać suto parmezanem. Ułożyć na blasze i zapiekać w piekarniku aż ziemniaki będą zupełnie miękkie





niedziela, 3 lutego 2013

Risotto z selerem, marchwią i szałwią

Nie jestem fanka szałwiowego smaku wiec ograniczyłam w tym przepisie jej ilośc. Warzywa ugotowałam jednak wg. wskazówek i dobrze smakowały. Smażenie jednak listków i ich konsumpcja to już dla mnie krok za daleko. Jakby jednak ktoś chciał to podaje jak tam w przepisie stało. Risotto w porządku, warzywa zimowe łatwo dostępne. Wszystko sie dobrze komponuje.

Skladniki:

- 1 seler
- 5 marchewek
- 1 cytryna
- 15g.  świeżej szałwii
- 150 g. groszku
- 6 łyżek oliwy
- 2 ząbki czosnku, posiekane
- 300 g. ryżu do risotto
- bulion
- maslo
- tarty ser ok 50 g

Selera trzeba pokroić w kawałki w formie rombów. Najpierw kroi sie w plastry, te plastry w 2 cm paski i te paski na skos i mamy co chcemy uzyskac. Marchew podobnie. Pokrojone warzywa wrzucamy do garnka i zalewamy wodą żeby je ledwo przykrywała. Dodajemy pól cytryny i wrzucamy pól pęczka szałwii. Gotujemy ok 15 min.. Ostatnie 3 min gotujemy także groszek. Po odcedzeniu usuwamy cytrynę i szałwię.
Na patelni rozgrzewamy 3 łyżki oliwy, szałwię (zostawiamy parę listków do smażenia)  szatkujemy i wrzucamy na oliwę razem z czosnkiem. 2min smażymy i dodajemy ryż. Podsmażmy i zalewamy bulionem. Za każdym razem gdy ryż wchłonie bulion znowu dolewamy aż ryż będzie w miarę miękki. Wrzucamy warzywa, razem z serem i maslem. Doprawiamy.
Pozostałe listki smażymy na chrupiąco 3 min na oliwie. Posypujemy już na talerzu.



Serowy pie z karmelizowana cebula



Tego pie (paja ;) juz dawno robilam i sie doczekal. Kolejeczka mi sie zrobila bo czasu brak a jemy codziennie. No nie że za każdym razem nowosci, ale przynajmniej raz w tygodniu próbuje coś nowego.
Dzis np. robiłam trzy nowe rzeczy: faszerowane ziemniaki, sernik z kokosem i vege chilli na jutro. Kiedy sie pojawią trudno wyczuć. Jeszcze w kolejce czekają, miedzy innymi, ciastka co to je w zeszłym tygodniu upiekłam.
Ten placek z ciasta francuskiego jest wariacją quicha z karmelizowana cebula, jak bym wiedziała jak tu sie dodaje to by lineczek do tego posta był, a nie ma. Szukajta a znajdieta.
Ta potrawa jest również smaczna i prosta w wykonaniu jeno ciut tłustawa. Radziłabym dac mniej masła lub smażyć na oliwie. Bo sery tez tłuste i ciasto francuskie tez.
Chyba ze na tłusty czwartek zamiast słodkości ;)

Skladniki:

- 50 g masla
- 1 ząbek czosnku, drobno pokrojony
- 600 g czerwonej cebuli, w pól krążkach
- 2 łyżki cukru
- 150 g sera cheddar, startego
- 125 ml smietany 18%
- 8 plastrów ciasta francuskiego
- 130 sera blue stilton
- 1 jajo, rozbełtane

Rozgrzać masło i podsmażyć czosnek 1 min. Dodać cebule i cukier i smażyć ok. 20 min. od czasu do czasu mieszając. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Starty cheddar wymieszać z śmietaną. Prostokątną/kwadratową formę wyłożyć 4 plastrami ciasta. Dobrze docisnąć brzegi. Porobić dziurki w cieście widelcem. Cebule wyłożyć równomiernie na ciasto, na to porozkładać ser ze śmietaną, pokruszyć Blue stilton. 4 plasterki ciasta złożyć razem i rozwałkować na wielkość naczynia. Przykryć farsz, dobrze docisnąć brzegi. Nożem zrobić 4 nacięcia. Posmarować całość jajem. Piec ok 25 min.

Nie mogłam sie zdecydować: